• View Larger Image Mama-z-dzieckiem-na-podlodze

Angielski wyzwaniem dla mam

Każda kobieta, która urodziła już swoje maleństwo doskonale zdaje sobie sprawę z ilości obowiązków jakie nagle na nią spadają, a także czasu jaki trzeba poświęcić dziecku. Jednak niekoniecznie musi ono stanowić przeszkodę w samorozwoju i realizowaniu swoich pasji. Zatem nauka angielskiego w dalszym ciągu jest możliwa i całkiem przydatna, kiedy będziesz musiała pomóc lub wytłumaczyć coś swojemu dziecku w przyszłości. Poniżej właśnie radzimy jak pogodzić macierzyństwo z edukacją, a przy tym nie zwariować.

Początki bywają trudne

Wiadomo, nikt zaraz po urodzeniu dziecka nie zajmie się nauką angielskiego, aczkolwiek może warto zająć się tym już w trakcie ciąży. Wówczas większość kobiet pracuje w niepełnym wymiarze godzin lub w ogóle, dzięki czemu ma więcej czasu na przygotowanie się do rodzicielstwa, ale także na własne hobby. Nauka języków obcych wymaga przede wszystkim determinacji, systematyczności oraz chęci, ponieważ nie warto uczyć się ich na siłę. Zatem w tym początkowych okresie dobrze jest zacząć i próbować poznawać nowe słówka bądź gramatykę na własną rękę, aczkolwiek najskuteczniejsze okazują się zwykle szkoły angielskiego, którą możesz znaleźć w okolicy, by również po urodzeniu móc wrócić na kurs i kontynuować naukę.

Jak znaleźć czas?

Niemowlaki przez kilka miesięcy swojego życia większość czasu spędzają na spaniu, co oczywiście nie sprawdza się we wszystkich przypadkach, aczkolwiek na początku zwykle nie wykazują się zbytnią energicznością. Oto idealna okazja, aby poświęcić tą chwilę ciszy na naukę angielskiego we własnym zakresie, gdzie możesz powtarzać słownictwo lub rozwiązywać krótkie ćwiczenia online. Materiał zostaje przyswojony i utrwalony, dzięki czemu nie zapominasz poznanych informacji i coraz częściej wykorzystujesz je w praktyce. Naturalnie nie chodzi nam o godzinną lekcję języka, kiedy doskonale zdajemy sobie sprawę ze zmęczenie i wyczerpania wielu kobiet. Jednak zachęcamy do zmobilizowania się i znalezienia chociaż 15 minut dziennie na powtórkę materiału, co już będzie Twoim wielkim sukcesem.

Czasami nauka może przebiegać w obecności dziecka, które możemy rozśmieszać, a przede wszystkim zaciekawić piosenkami śpiewanymi w języku angielskim. Ono również zacznie się powoli oswajać z obcym akcentem, a dla Ciebie to będzie kolejna okazja do rozwoju. Warto także poprosić niekiedy męża, aby zajął się maluszkiem, kiedy Ty potrzebujesz chwili dla siebie, aby nie tylko odpocząć, ale właśnie poćwiczyć poznane zasady angielskiego.

Natomiast uczęszczanie na kursy angielskiego powinny być dostosowane do Twoich potrzeb, czyli placówka musi znajdować się w miarę blisko miejsca zamieszkania, a zajęcia prowadzone powinny być w sposób elastyczny, abyś mogła zaplanować sobie dodatkową opiekę nad dzieckiem podczas Twojej nieobecności. Pamiętajcie drogie mamy, że wszystko jest tylko kwestią dobrego zorganizowania i chęci do działania, bo przecież macierzyństwo to nie koniec świata, a wręcz przeciwnie początek czegoś pięknego, co możesz dodatkowo wzbogacić kształceniem w wybranym kierunku.